Toskańska zupa cebulowa

Coś w sam raz na zimne jesienni zimowe wieczory, czyli toskańska zupa cebulowa. Przepis sprawdzony i myślę, że smakiem nie odbiega od tego co jadłem kiedyś w pewnej restauracji.

Składniki (około 4 porcje):
– 50 g słoniny pancetta (trudno ją zdobyć, więc można zastąpić surowym boczkiem),
– 1 łyżka oliwy z oliwek,
– 4 duże białe cebule,
– 3 ząbki czosnku,
– 850 ml wywaru warzywnego lub mięsnego,
– 4 kromki chleba ciabatta (może być inne włoskie pieczywo lub np. tost pełnoziarnisty),
– 50 g masła,
– 75g  sera gruyere lub cheddar (lub innego pod ręką),
– sól,
pieprz,
zioła prowansalskie.

Słoninę kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni około 3 minuty, aż stanie się brązowa. Następnie przekładamy ją na talerzyk i odstawiamy.

Cebulę kroimy w cienkie krążki i wrzucamy na rozgrzaną oliwę na patelni. Dodajemy do niej świeżo rozgnieciony czosnek. Smażymy około 4 minuty na dużym ogniu, a następnie przykrywany i dusimy jeszcze około 15 minut, aż warzywa się skarmelizują.

Przekładamy cebule i czosnek do garnka i zalewamy wszystko gorącym bulionem. Wszystko trzeba zagotować po czym zmniejszamy płomień i gotujemy jeszcze około 10 minut. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, ja dodaję jeszcze odrobinę ziół prowansalskich. Do wszystkiego wsypujemy słoninę.

Ciabattę kroimy w paski i prażymy na gorącym grillu około 4 minut aż staną się brązowe. Smarujemy je masłem, nakładamy ser i kroimy na mniejsze kawałki.

Zupę przelewamy na talerz i przyozdabiamy grzankami.

Voila!

Leave a Comment

one × 3 =