Studenckie obiady ;)

W tym wpisie trochę prywatnie 😉 Otóż w tym roku akademickim, już czwartym roku studiów jakoś polubiłem gotować 🙂 Zupkę chińską jem średnio raz na miesiąc, a reszta to własnoręcznie zrobione obiady, w niektórych przypadkach prawie własnoręcznie (mrożonki).

Prezentuje Wam ciekawsze zdjęcia moich kulinarnych „wybryków” (przepraszam za słabą jakość, ale robione z kamerki internetowej). Ciekawe czy domyślicie się co to za potrawy 🙂

Leave a Comment

nineteen + 15 =