Jako, że w przyszłym semestrze rozpoczynam już seminarium magisterskie, to moje myśli zaprząta wybór Promotora. Dzisiaj czytając Metro natknąłem się na pewien dowcip, który przypadkiem znalazł się w tej gazecie.
Siedzi zając w polu przy kamieniu i coś rysuje. Podchodzi zaciekawiony wilk i pyta:
- Zając, co tam piszesz?
- Pracę dyplomową – odpowiada zając.
- A na jaki temat?
- O wyższości zając nad wilkiem.
Wilk chwyta zająca za uszy i ciągnie w krzaki. Po chwili wypada z krzaków cały poobijany i zaczyna uciekać.
Z krzaków wychodzi miś i mówi do zająca:
- Widzisz, nie liczy się temat pracy dyplomowej, liczy się promotor.
Dla wszystkich, którzy również mają dylemat z promotorem : )
Popularity: 10%